Zniknięcie Statuy Wolności

Sztuczka magiczna czy zwykła iluzja?

Copperfield na oczach milionów widzów sprawiał, że przedmioty znikały. Nie byle jakie! Jego najbardziej znanym przedstawieniem jest zniknięcie Statuy Wolności. Miliony par oczu skierowanych na ten ogromny pomnik widziało, jak zwyczajnie w świecie znika. Do dziś wielu zastanawia się, jak to w ogóle możliwe. Podobnie stało się zresztą z Orient Expresem oraz Boeingiem.

Większość trików Davida Copperfielda pozostaje tajemnicą. To jest właśnie magia jego przedstawień – najpierw zdumiony tłum obserwuje jego niezwykłe poczynania połączone z opowieściami, a później nawet latami dyskutują na temat tego, co zobaczyli. Jak to się stało? Wymyślają kolejne teorie, a każda brzmi nieprawdopodobnie. Pojawiają się nawet pytania, czy to przypadkiem nie była prawdziwa magia. Bo jak mierząca 93 metry rzeźba mogła tak po prostu zniknąć i to w obecności tysięcy świadków?

Zniknięcie Statuy Wolności do dziś owiane jest wątpliwościami i bez wątpienia przejdzie do historii jako jedno z największych osiągnięć w dziedzinie iluzji. Czy nie jest magią, gdy widziany przez nas obraz wydaje się nieprawdziwy? Czy to nie największy sukces iluzjonisty, jeśli nie dowierzamy w to, co widzimy i jeśli wciąż zadajemy sobie pytanie, jakim cudem pojawiła się magia?